Nie mówcie - mam dość!
Nie mówcie, że nie warto ruszyć palcem, nie mówcie, że nic nie da się zrobić! Nie mówcie - protestowałem, podpisywałem petycje - i co?
WSZYSTKIEOPINIE


Nie mówcie...
Przypomnę Wam o wydzielniu 340c w Lesie Komorowskim, pomiędzy ogródkami działkowymi a uliczką Na Skraju, gdzie w roku 2023 zaplanowano ‘uprzątnięcie’ całości starodrzewu łącznie z wielkimi dębami w Alei Paszków-Strzeniówka.
Gdyby nie protesty, petycje, mocne głosy samorządów i ich stowarzyszeń, a także lokalnych mediów - mielibyśmy tam teraz ponad 4 hektary pustki, odsłoniętej na gorąc i suszę.
Wyblakłe nieco, ale wciąż czerwone kropki na pomnikowych dębach są jak groźne memento - nie możemy się zatrzymać teraz!
Dlatego prosimy - weź udział w Konsultacjach Społecznych do Planu Urządzenia Lasu Nadleśnictwa Chojnów 28-37. Skorzystaj z jednego z dwu linków komentarzach.
Bo Las Ma Trwać!
Oto post z grudnia 2023:
“Drodzy Sąsiedzi, mamy mały sukces w Lesie Komorowskim!
Przypomnijmy, że w tym roku Nadleśnictwo Chojnów planowało wyciąć niemal 4 ha naszego lasu między ROD Komorów, a Strzeniówką. Wspólnie udało nam się na razie zatrzymać to szaleństwo, co pokazuje, że społeczna presja ma sens!
Dziękujemy wszystkim 885 osobom, które podpisały naszą styczniową petycję przeciw wycince oraz wszystkim mieszkańcom okolicy, którzy uczestniczyli w naszych lutowych spacerach po lesie. Dziękujemy portalowi Jestem z Pruszkowa - dzięki jego dziennikarzom o problemie mogło dowiedzieć się szerokie grono ludzi zainteresowanych losem lasu, także z pobliskiego Pruszkowa.
Ogromne podziękowania dla Małgorzata Pachecka - wójt gminy Michałowice, radnych i pracowników urzędu Gmina Michałowice oraz dla Zarząd Osiedla Komorów za zaangażowanie, obecność na licznych spotkaniach z Nadleśnictwem Chojnów i silny głos w obronie lasu. Podziękowania także dla Rady Powiatu Pruszkowskiego oraz Metropolia Warszawa za poparcie naszych działań.
Na koniec, wielkie podziękowania dla naszych kolegów i koleżanek z Inicjatywa Las Młochowski oraz Porozumienie inicjatyw Lasów Chojnowskich PILCH. Jest nas coraz więcej i widać, że nasze wspólne działania przynoszą skutek.
Dziękujemy! Bez wspólnego głosu mieszkańców i samorządów to nie byłoby możliwe!
A dlaczego sukces w Lesie Komorowskim jest mały? Udało się zatrzymać wycinkę w tym roku ale nie została ona całkowicie zarzucona. Nie wiemy jeszcze jakie plany wobec tego kawałka lasu ma nadleśnictwo w 2024 roku. Wiemy też, że na przyszły rok zaplanowane są kolejne (choć mniej drastyczne) wycinki w okolicy. Będziemy dalej pilnować naszego lasu i informować Was o działaniach! "


© 2026 The Ledger. All rights reserved.