Narada Urządzeniowa Planu Urządzania Lasu

Narada Urządzeniowa PUL 2028-2037 dla Nadleśnictwa Chojnów już za nami. I jedno widać wyraźnie: spór nie dotyczy tylko techniki prowadzenia cięć, ale samego punktu wyjścia do nowego planu.

WSZYSTKIEPOLITYKA

Joanna Kowalczyk, Sławomir Kubisa - Inicjatywa Leśna Utrata

4/5/20262 min czytać

Krótkie podsumowanie

Na temat spotkania z leśnikami 27.03.2026 w Sękocinie napisali już dłuższy tekst koledzy z Inicjatywy Las Młochowski, my też mamy jej własne krótkie podsumowanie z kluczowymi, naszym zdaniem kwestiami.

Narada Urządzeniowa PUL 2028-2037 dla Nadleśnictwa Chojnów już za nami. I jedno widać wyraźnie: spór nie dotyczy tylko techniki prowadzenia cięć, ale samego punktu wyjścia do nowego planu.

Podczas narady złożyliśmy wnioski o korektę założeń projektu PUL. Dlaczego? Bo w dokumentach wyjściowych pominięto lub osłabiono dwie sprawy fundamentalne.

Po pierwsze – lasy Nadleśnictwa Chojnów zostały w procesie ministerialnym wskazane jako lasy o wiodącej funkcji społecznej.

Ten termin nie pojawia się w ogóle w dokumentach Narady Urządzeniowej, zastąpiony wymyślonymi przez leśników hybrydami. Nie chodzi o drobną różnicę językową. „Wiodąca” funkcja społeczna oznacza, że potrzeby ludzi, krajobrazu, klimatu i przyrody powinny mieć pierwszeństwo przed funkcją produkcyjną. Tymczasem w założeniach PUL ten status został rozwodniony.

Po drugie – w założeniach nie pojawia się w ogóle istniejąca kategoria lasów ochronnych „ochrona miast”.

To szczególnie ważne w nadleśnictwie położonym w bezpośrednim zapleczu Warszawy, pod ogromną presją urbanizacji i użytkowania społecznego. Takie lasy nie mogą być traktowane jak zwykły rezerwuar surowca.

Do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz: wykonawca planu opiera się na opracowaniu glebowo-siedliskowym z 2008 roku, mimo że od tamtej pory zmieniły się klimat, warunki wodne i skala presji aglomeracji warszawskiej. To budzi poważne wątpliwości.

Dlatego domagamy się korekty założeń projektu PUL, zanim zapadną decyzje na kolejne 10 lat.

Lasy Chojnowskie to nie plantacja drewna. To niewielkie, rozczłonkowane lasy podmiejskie. To woda, klimat, krajobraz, zdrowie i przestrzeń życia dla setek tysięcy ludzi.

Będziemy pilnować dalszego ciągu tej sprawy.

Czytaj post na Facebook'u →